Nowoczesne metody poprawy wyglądu piersi – wywiad z lek. med. Joanną Wiśniewską-Goryń


O nowoczesnych metodach powiększania oraz poprawy wyglądu piersi rozmawiamy z dr Joanną Wiśniewską-Goryń, specjalistką chirurgii ogólnej oraz chirurgii plastycznej z Kliniki Wilmed.

Pani doktor, czy kompleksy kobiet związane z rozmiarem lub wyglądem piersi wciąż zaliczają się do tematów tabu?

dr Joanna Wiśniewska- Goryń: – Z mojego doświadczenia zawodowego wynika, że kobiety z coraz mniejszymi obawami zgłaszają się do chirurgów plastycznych ze swoimi problemami dotyczącymi piersi. Bez wątpienia jest to jeden z najważniejszych atrybutów kobiecości, więc nie może dziwić fakt, że panie chcą się nim cieszyć jak najdłużej. Są to zabiegi dające ogromną satysfakcję zarówno pacjentowi jak i chirurgowi. Efekty są widoczne od razu po operacji.

Czy można mówić o jakiś trendach dotyczących zabiegów powiększania czy korekcji biustu?

Na pewno coraz mniej pań zainteresowanych jest powiększaniem piersi do bardzo dużych rozmiarów, co było popularne jeszcze w latach 90. XX wieku, kiedy operacje plastyczne dopiero wchodziły do naszego kraju. Jeśli kobiety  decydują się na powiększenie piersi przy pomocy implantów, chcą bardzo estetycznych i naturalnych efektów, co udaje się uzyskać zazwyczaj już przy powiększeniu biustu o jeden-dwa rozmiary. Warto też pamiętać, że implanty nie są jedynie sposobem na zmianę rozmiaru piersi, ale również ich uniesienie czy poprawę jędrności.

Może Pani powiedzieć o tym coś więcej?

Do mojego gabinetu zgłasza się coraz więcej pacjentek, które  są zadowolone z rozmiaru swoich piersi, ale zauważają, że na skutek ciąż, karmienia dzieci czy naturalnych procesów starzenia organizmu utraciły swoją jędrność, ładny kształt, opadają – po prostu wyglądają nieestetycznie. Rodzi to problemy natury emocjonalnej, bywa przyczyną problemów w kontaktach intymnych z partnerem. Wówczas mogę zaproponować im zabieg mastopeksji, czyli podnoszenia piersi. W zależności od indywidualnego przypadku może on polegać np. na usunięciu nadmiaru luźnej skóry biustu, podszyciu gruczołu piersiowego, podniesieniu brodawki sutkowej, a także wypełnieniu gruczołu piersiowego odpowiednim implantem. Zabieg jest wykonywany w znieczuleniu ogólnym, wymaga noszenia specjalnej bielizny przez około 6 tygodni, a kobieta może wrócić do aktywności już po kilku dniach. Przez około 2 miesiące należy jedynie wystrzegać się intensywnego wysiłku fizycznego.

A czy są jakieś mniej inwazyjne sposoby poprawy wyglądu piersi? Myśl o operacji może budzić przecież lęk…

Oczywiście, dlatego też każda pacjentka jest do niej odpowiednio przygotowywana. Podczas konsultacji opowiadam o tym, jak wygląda zabieg, co będę po kolei w jego trakcie wykonywać, jakich niedogodności należy się spodziewać tuż po nim. Zlecam odpowiednie badania, które należy wykonać przed operacją aby zapewnić pacjentce jak największe bezpieczeństwo , które jest równie ważne jak sam wynik estetyczny zabiegu. Jeśli chodzi natomiast o mniej inwazyjne metody poprawy wyglądu piersi, sporym zainteresowaniem  cieszą się np. zabiegi korekcji kształtu biustu przeszczepem własnej tkanki tłuszczowej lub z  zastosowaniem nici liftingujących APTOS.

Na czym polega taki zabieg?

W Klinice Wilmed do tzw. liftingu bez skalpela wykorzystujemy nici Aptos, nagrodzone Perłą Dermatologii Estetycznej w kategorii Najlepszy Produkt do Niechirurgicznego Liftingu. Są one wykonane z materiału, który stymuluje produkcję kwasu hialuronowego, czyli substancji odpowiedzialnej za nawilżenie, jędrność i elastyczność skóry. Wprowadzone pod skórę – twarzy, szyi, dekoltu czy piersi – sprawiają, że staje się ona bardziej napięta i jędrna. Oczywiście efekt nie będzie tak spektakularny jak w przypadku implantów, czy przeszczepu tłuszczu ale bez wątpienia piersi będą wyglądały o wiele młodziej. Co ważne, jest to zabieg zupełnie bezpieczny, nie wymaga hospitalizacji, znieczuleniem jest działający miejscowo krem. Pierwsze efekty widoczne są praktycznie od razu, a na ostateczne trzeba poczekać około sześciu tygodni.

Dziękuję za rozmowę!

Wróć